Wielkie „Come Back”


22 czerwca 2020

Sansevieria to jedna z licznych w ostatnim czasie roślin, która przeżywa swój „come back”.  Kojarząca się ze szkolnymi parapetami świetnie koresponduje z powrotem mody na dizajn lat ’50 czy ’60, który szturmem zdobywa coraz to liczniejsze domy czy mieszkania. Wdzięcznie rosnący sukulent może być dla Was ciekawym wyzwaniem zarówno dla wprawnych hodowców jak i początkujących w uprawie parapetowej swoich roślin, a więc od początku… Wężownica, bo tak również można nazywać sansevierię,to grupa tropikalnych sukulentów, które świetnie odnajdują się w domowych warunkach naszych parapetów. Tworzy sztywne, grube liście, których ozdobą niejednokrotnie są barwne wzory. Właśnie liście są główną ozdobną sansevierii, co wcale nie oznacza, że nie kwitnie. Kwitnie! A jej kwiaty podobne są do kwiatów lilii. Jest lubiana nie tylko przez atrakcyjny wygląd czy modę, ale również przez to,że opieka nad nią nie przysparza kłopotów! Nie straszna jej susza, z powodzeniem znosi brak wody nawet przez kilka miesięcy. Jako sukulent liściowy, magazynuje ją w mięsistych liściach.

Jak każda roślina, również i sanseveria ma wiele rodzajów. Najbardziej znanymi i dostępnymi są:

  • Sansevieria gwinejska (Sansevieria Trifasciata), najbardziej babcina i retro charakteryzuje się zielonymi przebarwieniami wzdłuż mięsistych liści. Możecie bez problemu hodować ją na parapecie , ponieważ lubi słoneczne miejsca. Podlewanie? Nic się jej nie wydarzy jak zapomnicie o niej nawet na parę tygodni! Idealna dla zapominalskich!
  • Sansevieria cylindryczna (sansevieria cylindrica)

Jedna z nowocześniej wyglądających wężownic! Rozpoznawalna jest dzięki liściom, które w przekroju są okrągłe, a w pokroju wzniosłe, przypominające gruby szczypior. Zieleń liści jest delikatnie przeplatana poprzecznymi, jaśniejszymi prążkami. Rośnie powoli, więc możecie bez problemu zaaranżować jej miejsce na dłuższy pobyt. Podlewanie, jak już wiecie, oszczędnie i z umiarem!

  • Sansevieria superba

Przypominająca z koloru sansevierię gwinejską ma liście trochę szersze i skręcające się, co daje wrażenie większej lekkości. W sezonie rośnie intensywnie, więc jeżeli widzicie ją na swoim parapecie, w przyszłości będziecie musieli ją przenieść w bardziej przestronne miejsce. Podlewanie jak na każdą wężownicę przystało, z umiarem i czasowym zapomnieniem o tej czynności!

  • Sansevieria moonshine
Sansevieria Moonshine

Nasza królowa wśród sansevierii, jedyna, niepowtarzalna i najbardziej rozchwytywana przez Was wężownica. Ciekawa odmiana o srebrzystych liściach, fantastycznie wygląda w nowoczesnych wnętrzach i aranżacjach. Dajcie jej jasne, słoneczne miejsce i cieszcie się jej księżycowym blaskiem.

           Kluczem do sukcesu w uprawie jest przestrzeganie kliku prostych zasad, o których już czytaliście powyżej, mianowicie: zapewnienie jasnego, suchego, słonecznego miejsca, i raczej niezbyt wilgotnego podłoża, co nie znaczy, że sansevierii nie należy podlewać wcale. Latem raz na dwa tygodnie, w miesiącach zimowych raz na miesiąc.

            Sansevierię można z powodzeniem rozmnażać. Robimy to na dwa sposoby, przez sadzonki lub przez podział kłącza.

           Pierwszy sposób możecie wykonywać wiosną lub latem. Liście tnijcie w poprzek na 5 – 6 cm. kawałki, ich dolną część zanurzcie w ukorzeniaczu a następnie proszę umieścić w podłożu, które jest mieszaniną torfu i piasku w stosunku 1:1. Młode rośliny przesadzamy do doniczek po 4 – 6 tygodniach.

           Drugi sposób to po prostu podział kłączy rośliny, którego możecie dokonać późnym latem.

Sadzonkowanie przez cięcie liści na kawałki róbcie tylko z liśćmi jednobarwnymi, ponieważ liście z przebarwieniami gubią swoją cechę kolorystyczną w trakcie tego zabiegu, dla sansevierii o kolorowych liściach najlepszym sposobem na rozmnażanie jest podział kłączy rośliny.

           Czasem bywa, że sansevieria zachoruje, typowymi kłopotami z są:

  • Blednięcie przebarwień  – powodem jest niedostateczna ilość światła. Przestawcie ją wtedy w bardziej zacienione miejsce.

  • Suche, poparzone liście – roślina znajduje się na zbyt nasłonecznionym miejscu. Musicie ją wtedy koniecznie przestawić z bezpośredniego słońca.

  • Brunatnienie, gnicie liści – zbyt duża wilgotność podłoża. Zapominacie wtedy o niej na dłuższy, nawet półtora miesięczny czas! Bez obaw, taki post wyjdzie tylko na zdrowie.

  • Czarne, miękkie liście – roślina Wam zmarzła… Trudne, niestety, jest przywrócenie jej do życia po takiej sytuacji…

  • Wiotkie,żelowate młode liście – roślina została przenawożona. Musicie ograniczyć swoją troskę o roślinę i zastopować z nawożeniem i podlewaniem.

  • Drobne, białe kłaczki na liściach – roślinę zaatakowały wełnowce, sięgnijcie wtedy po specjalne preparaty, stosujcie według wytycznych na opakowaniu.

  • Poszarpane liście – roślinę zaatakowały opuchlaki, specjalny nawóz da radę w tej sytuacji.

           Sansevieria prezentuje się pięknie zarówno jako pojedynczy kwiat, jak i w większej grupie. Dobrze jak je posadzicie w niższych, ceramicznych donicach. Świetnie odnajduje się w loftowych wnętrzach nowoczesnych domów, jak i pomieszczeniach stylizowanych na lata 50 i 60.

Podziel się

Komentarze

comments powered by Disqus